5 skutecznych sposobów na proste oszczędzanie

Jeśli do tej pory nawet nie myślałeś o oszczędzanie, najwyższa pora, żeby zacząć. Niezależnie od tego, jak to zrobisz, ważne jest, abyś na swoim funduszu awaryjnym miał przynajmniej dwa, trzy tysiące, które będą ci potrzebne, gdy wydarzy się coś nieoczekiwanego w twoim życiu. Może to być zawieszona premia, awaria samochodu czy nagle popsuta pralka. Chodzi o to, abyś nie musiał w takich chwilach sięgać po pożyczkę.

1. Automatyzacja

To bardzo proste i nie wymaga kompletnie żadnego wysiłku. Zapewne twój bank ma w ofercie konto oszczędnościowe. Nie musi to być zresztą ten, w którym masz rachunek osobisty. Banki bardzo często organizują różnego typu promocje, za założenie takiego konta czy ustawienie na nim celu. W ten sposób zyskasz dodatkowe pieniądze, wystarczy tylko dokładnie przestrzegać regulaminu danej oferty. Teraz już tylko ustawiasz stałe zlecenie i co miesiąc, zaraz po wpłynięciu wynagrodzenia, przelewasz środki na konto oszczędnościowe.

2. Odkładaj drobne

Niektórzy twierdzą, że bardzo trudno im rozstać się jednorazowo z większą kwotą. Nie ma najmniejszego problemu, abyś odkładał drobne. W ten sposób nawet się nie spostrzeżesz, kiedy uzbiera się całkiem spora sumak. To także proste, cały bilon przyniesiony ze sklepu wrzucasz do świnki skarbonki. Na pewno pamiętasz taką z dzieciństwa? A pamiętasz ten dreszcz radości przy liczeniu?

3. Zbieraj pięciozłotówki

Jeśli skarbonka nie działa, bo masz niestety skłonność do wrzucania głównie groszy, podejmij wyzwanie pięciozłotówki czy dwuzłotówki. Nominał nie jest istotny. Ważne jest przestrzeganie zasady, że każda moneta danego nominału, która trafia w twoje ręce ma trafić do skarbonki.

4.Zatrudnij bank

Tak, to dobra metoda, jeśli nie posługujesz się na co dzień gotówką. Dla takich osób banki stworzyły programy systematycznego odkładania końcówek. To bardzo proste, wybierasz w swoim banku właściwą opcję, na przykład zaokrąglania końcówki transakcji do pełnych dziesięciu złotych. Jeśli za zakupy w sklepie spożywczym zapłacisz 55, 50 złotych, to z twojego konta zniknie 60 złotych, ale na konto oszczędnościowe trafi 4, 50. Naprawdę, dopiero po miesiącu zauważysz, ile pieniędzy zaoszczędzałeś.

5. Podejmij wyzwanie tygodniowe

Po prostu, ustal, że w każdym tygodniu odkładasz określoną sumę. Chodzi o to, aby nauczyć się systematyczności. Przyjmij na początek, że co tydzień odkładasz 50 złotych. Jeśli w twoim budżecie taka kwota nie robi znaczącego wyłomu, w kolejnym miesiącu, w każdą sobotę odłóż 100 złotych.